Archive for the ‘Historyjki’ Category

Czy konkretny cel i sposób postępowania to dobra motywacja

Czwartek, styczeń 29th, 2009

Największą przeszkodą w osiągnięciu zamierzonego celu jesteśmy my sami. Coś postanawiamy, a potem nam się nie chce. Korzyści doraźne są ważniejsze od celu długofalowego.

Konkret?

Odchudzanie - gdy jest sztuką dla sztuki, postanowieniem noworocznym szybko z niego zrezygnujemy. Zjedzenie czekoladki, która jest na wiciągnięcie ręki i zaraz rozpłynie się w ustach jest konkretnieją korzyścią niż mgliste dobre samopoczucie za 3 miesiące.

Odchudzanie - gdy prowadzi do konkretnego celu jest skazane na sukces. Chcę schudnąć, aby lepiej jeździło mi się na koniu. To konkretny powód. Za tym muszą iść przepisy wykonawcze: nie będę słodził potraw i jadł słodyczy. Konkret - cel i sposób jego osiągnięcia. Rezultat - 3 miesiące i 10 kg mniej. Dodatkowo zastosowano wspomaganie  przy pomocy czerwonej herbaty.

Oszczędzanie - gdy założyłem sobie, że co miesiąc będę odkładał x złotych, aby po y miesiącach móc zmienić samochód wytrwałem w postanowieniu 3 miesiące. Potem jakoś kasa była potrzebna na co innego.

Oszczędzanie - gdy wziąłem samochód na raty, bank przypominał o zobowiązaniu. Samochód był, aby go nie utracić należało co miesiąc wpłacić stałą kwotę. “Oszczędzanie odwrotne” zadziałało.

Podstawa to konkretny cel i konkretny sposób jego osiągnięcia.

Zima, Alpy, stok.

Środa, listopad 19th, 2008

Zima, Alpy, stok.
Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę.
Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu wali w drzewo…
Kijki w jedną, narty w drugą, zęby wybite, krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:
- I tak lepiej niż w pracy…

Z autopsji :) wiem, że bohater dowcipu pracował w firmie na etacie.
Jeżeli zmienisz pracę u kogoś na własną firmę nie będziesz po przebudzeniu myślał “Znów dzień, znów trzeba iść do tej głupiej roboty, jak mi się nie chce…”.
Zmień to jak najszybciej!
Szkoda życia.