Archive for the ‘Sukces’ Category

Znajdujemy tylko to, czego szukamy całą duszą.

Wtorek, styczeń 5th, 2010

Wielu z tych ludzi, którzy giną marnie, pracowało w swoim życiu dość, aby osiągnąć wielkie powodzenie, lecz robili zawsze wszystko na chybił trafił. […] Mają zbyt dużo zdolności, lecz i ogromny nadmiar czasu, co jest najpewniejszą przeszkodą do prowadzenia. Rzucają puste czółenko na wszystkie strony, lecz nie potrafią wcale tkać rzeczywistej przędzy życia.

Jeżeli od któregoś z takich ludzie zażądasz, aby określił Ci cel, do którego dąży w życiu, na pewno odpowie: „nie mogę jeszcze dotąd zdać sobie sprawy, do czego jestem uzdolniony, ale wierzę niezłomnie w siłę szlachetnej i dzielnej pracy: postanowiłem kopać od rana do wieczora i wiem, że w końcu muszę trafić na coś. Jeżeli nie na złoto, to na srebro, a w najgorszym razie na żelazo”. Lecz ja mówię Ci stanowczo: nie! Czy
człowiek inteligentny będzie kopał ziemię w całym kraju, aby natrafić na żyłę złota lub srebra? Kto wiecznie rozgląda się wokół poszukując, co ma robić, nigdy nic nie znajdzie. Znajdujemy tylko to, czego szukamy całą duszą.
Zbigniew Ryżak “Efekt jo-jo w motywacji”.

Kim są ludzie odnoszący sukces?

Poniedziałek, styczeń 4th, 2010

Ludzie odnoszący sukces nie różnią się bardzo od tych, co sukcesu nie odnoszą. Często i jedni, i drudzy mają tego samego rodzaju uzdolnienia, talenty, pochodzenie, a nawet podobne doświadczenia.
Gdyby wyciągnąć z głowy i położyć na wadze wszystko, co mają jedni i drudzy, nie znaleźlibyśmy różnicy. Różnice pojawią się dopiero wtedy, gdy przyjrzymy się temu, jak to wszystko jest ułożone. Ludzie sukcesu są uporządkowani. Liczy się nie waga i ilość, ale struktura. Człowiek, który ma mniejsze uzdolnienia,
gorszy start i w ogóle gorsze warunki, może osiągnąć znacznie większe sukcesy, gdy tylko osiągnie harmonię. Gdy ułoży to wszystko, co ma, w jedną spójną strukturę.

Zbigniew Ryżak “Efekt jo-jo w motywacji”.

Czy przekonania, które obecnie posiadasz, powinny Cię wspierać?

Poniedziałek, listopad 23rd, 2009

Zmiana to coś nowego, nieznanego, potencjalnie niebezpiecznego. Wyobraź sobie teraz najlepszy możliwy rezultat Twoich działań. Po co? Jeżeli wydaje Ci się, że przekonania, które obecnie posiadasz, powinny Cię wspierać, jesteś w błędzie. One mają za zadanie jedynie chronić Twoją strefę komfortu. To taki obszar, w którym zgodnie z Twoim doświadczeniem możesz funkcjonować w najmniej
stresujący sposób, na najniższym możliwym poziomie energii. Twój mózg zamiast Cię wspierać, chroni Cię przed nowymi okazjami i szansami, a wszystko rzekomo z powodu chęci zapewnienia Ci bezpieczeństwa.

Sławomir Śniegocki “Inwestuj we własny dług”