Sprzedaż jest testem na inteligencję.
Wtorek, grudzień 30th, 2008Do szefa firmy przyszedł handlowiec A i zapytał:
- Czy w Pana firmie jesienią i zimą ludzie więcej chorują?
- Tak. - odpowiedział szef.
- Czy przychodzą wtedy do pracy?
- Tak. - odpowiedział szef.
- Czy zarażają innych i choruje coraz więcej osób?
- Tak. - odpowiedział szef.
- Czy jeśli chorzy nie przyjdą do pracy ma Pan za nich zastępstwo?
- Nie. - odpowiedział szef.
- Czy chce Pan zobaczyć szczepionkę, która rozwiąże problemy absencji chorobowych w Pana firmie?
- Tak. - odpowiedział szef.
Do szefa firmy przyszedł handlowiec B i zapytał:
- Czy chce Pan kupić dla swoich pracowników najnowsze szczepionki na grypę?
- Sp… - pomyślał szef.
- Nie dziękuję - odpowiedział szef.
Jeden i drugi handlowiec miał ten sam cel. A jakiż różny efekt…
Słyszałem o teście na inteligencję. Badany miał podać jak najwięcej zastosowań spinacza biurowego.
Sprzedaż też jest testem na inteligencję.
Testowany musi wymyślić jak najwięcej problemów, które rozwiązuje posiadanie rzeczy, którą oferuje.
Następnie w rozmowie musi z listy korzyści wybrać te, które dotyczą konkretnej osoby.
Nagrodą za dobre rozwiązanie testu jest sfinalizowana sprzedaż.
